Wstęp: Czy programowanie na Amigę z Apple Silicon to tylko dla masochistów?
W dzisiejszym wpisie opowiem o swojej próbie zbudowania środowiska developerskiego do kompilacji programów na komputer Amiga, korzystając… z Maca z procesorem Apple Silicon. Na własnej skórze przekonałem się, jak bardzo niewspierany i karkołomny to proces, ale ostatecznie z pomocą AI ogarnąłem temat. Jeśli myślisz o kodowaniu czegoś na Amigę na współczesnym Macu, przeczytaj koniecznie, bo zaoszczędzisz wiele godzin frustracji!
Jak wyglądał mój proces przygotowania środowiska?
Zacząłem od zainstalowania rozszerzenia Amiga C/C++ Compile, Debug & Profile w Visual Studio Code. Pozwala ono łatwo tworzyć nowe projekty dla Amigi bezpośrednio z poziomu VS Code – wystarczy użyć skrótu Ctrl+Shift+P, wybrać „Amiga: Init Project” i gotowe… Prawie.
W praktyce już na samym starcie pojawiły się problemy. Główny plik main.c wyświetlał mnóstwo błędów, bo VS Code nie widział deklaracji z nagłówków. Okazało się, że muszę ręcznie zainstalować cały toolchain kompilacyjny – i że Apple Silicon mocno komplikuje sprawę.

Pierwsze schody: nieistniejące repozytoria i zależności
Dokumentacja narzuca instalację kilku paczek, niestety część z nich… zniknęła z internetu! Trzeba było szukać forka, pobierać go ręcznie, a potem wykonać szereg poleceń w terminalu:
- konfiguracja folderu rozwojowego (opt-amiga) i uprawnień,
- wielokrotne uruchamianie make clean & make all,
- ręczne podmienianie plików config.sub i config.os na takie, które obsługują Apple Silicon,
- git pull, klonowanie zależności (GCC, Binutils, FD2SFD itd.).
I za każdym razem okazywało się, że proces dalej się wykrzacza, a błędów przybywało.
FD2SFD: tajemniczy komponent toolchainu Amigi
Jednym z narzędzi w zestawie jest FD2SFD. Co to w ogóle jest? Chciałem się dowiedzieć, bo właśnie na tym etapie wszystko się zatrzymało. FD2SFD konwertuje stare pliki definicji funkcji bibliotek Amigi (FD) na nowszy standard (SFD), który posiada m.in. dokładne informacje o typach argumentów i wartościach zwracanych przez funkcje. To niezbędne do automatycznego generowania nagłówków i „stubów”, co umożliwia kompilatorowi GCC wywoływanie systemowych funkcji z bibliotek AmigaOS, takich jak EXEC czy DOS.
Typowy scenariusz: „Jeśli nie Mac, to może Linux – a jak nie, to wyciągam Windowsa z szafy”
Wielokrotnie byłem o krok od poddania się. Jeśli nie działa na Macu, może pójdzie na Linuksie? (Warto mieć pod ręką – szanse są minimalnie większe.) Jeśli nie, zostaje uruchomić starego Windowsa, choć to już desperacja…
Claude Code na ratunek!
Szczerze mówiąc, gdybym miał to robić sam, to by mi to zajęło tygodnie.
Na szczęście robiłem to z Claude Code i tylko w kraju. Ja mu wysyłałem błędy, a on poprawiał. AI wyłapało, że muszę ręcznie zastąpić przestarzałe pliki konfiguracyjne wewnątrz narzędzia FD2SFD na ich nowsze wersje, rozpoznające architekturę Apple Silicon. Otrzymałem też instrukcje, jak poprawnie edytować pliki źródłowe (np. właściwie komentować fragmenty dotyczące makr specyficznych dla Appple), by uniknąć konfliktu z makrami SDK macOS.
Efekt końcowy: mały wielki sukces!
Po wszystkich poprawkach, ręcznych patchach i trwającym godzinę debugowaniu – S U K C E S! Projekt dla Amigi udało się zbudować na Macu z Apple Silicon. Kompilacja przeszła poprawnie, mogłem uruchomić przykładowy program na emulatorze.

Wnioski: Czy warto się męczyć?
- Przygotowanie toolchainu pod M1/M2 wymaga detektywistycznej pracy i cierpliwości – nie zawsze zadziała „out of the box”.
- Wsparcie AI (Claude, ChatGPT lub inne) naprawdę przyspiesza rozwiązywanie problemów natury konfiguracyjnej czy związanych ze zgodnością platform.
- Warto korzystać z forów i alternatywnych repozytoriów – oryginalne często znikają lub nie są aktualizowane.
- Najważniejsze są determinacja i systematyczne podejście krok po kroku.
Podsumowanie
Zrobiłem w godzinę, czy godzinę z kawałkiem, tyle, co bym robił w tydzień, robiąc to samemu. A być może samemu bym tego nie ogarnął, bo te haki, które tutaj robiłem, były bardzo, bardzo trudne.
Na szczęście udało się osiągnąć efekt zamierzony, czyli skompilować program na Amigę. Uruchomiłem go pod FSU UAE i zadziałał.
Jeśli chcesz zobaczyć cały proces, jak to robiłem, to zapraszam do obejrzenia mojego filmu na YouTubie.